Pomiędzy dowodem naukowym, a codzienną praktyką
Polecamy rozmowę z dr hab. Błażejem Cieślikiem, prof. UJD, pracownikiem Collegium Medicum, reprezentującym dyscyplinę nauki o kulturze fizycznej, który znalazł się wśród laureatów stypendium Ministra Nauki. Stypendium zostało przyznane na okres 3 lat, a jego miesięczna wysokość wynosi 5.390 zł.
Czym zajmuje się Pan naukowo?
B. Cieślik: Zajmuję się przede wszystkim wykorzystaniem nowych technologii w rehabilitacji – wirtualnej rzeczywistości, robotyki, telerehabilitacji czy urządzeń ubieralnych. Coraz bardziej interesuje mnie jednak nie sama technologia, ale to, co decyduje o jej rzeczywistej wartości dla pacjenta i możliwości wykorzystania jej w praktyce. Dotyczy to zarówno pacjenta, jak i całego systemu. Pacjent może być fizycznie zdolny do wykonania jakiejś czynności, ale nie robić jej z powodu lęku, depresji czy niskiego poczucia własnych możliwości. Z kolei szpital może kupić bardzo dobre urządzenie, które później jest wykorzystywane sporadycznie, bo nie pasuje do organizacji pracy. Dlatego moje badania coraz bardziej dotyczą dwóch rzeczy: z jednej strony psychologicznych i behawioralnych czynników wpływających na rehabilitację, a z drugiej tego, jak skuteczne technologie rzeczywiście trafiają do praktyki klinicznej.
Co uważa Pan za najważniejsze w swoim dorobku?
B. Cieślik: Trudno wskazać jedną pracę. Ważne jest dla mnie raczej to, że mogłem patrzeć na ten sam problem z kilku stron. Prowadziłem badania kliniczne, ale też przeglądy systematyczne i metaanalizy. Dobrym przykładem jest nasz przegląd z 2020 roku dotyczący VR w psychiatrii i psychologii, w którym zebraliśmy 70 wcześniejszych przeglądów. Ciekawe było to, co stało się z tą pracą później. Poza cytowaniami naukowymi została wykorzystana jako jedno ze źródeł między innymi przez OECD, Joint Research Centre Komisji Europejskiej i komisję zajmującą się reformą systemu zdrowia psychicznego w stanie Wiktoria w Australii. Nie powiedziałbym oczywiście, że ta publikacja wpłynęła na politykę tych instytucji. Ale pokazuje, że praca naukowa może wyjść poza środowisko akademickie i zostać wykorzystana przy tworzeniu raportów czy dokumentów dotyczących systemu ochrony zdrowia.
Z drugiej strony uczestniczyłem też w rozwoju i badaniu konkretnych technologii, między innymi VRTierOne. Dzięki temu mogłem obserwować proces od pomysłu technologicznego do kolejnych badań klinicznych. Duże znaczenie miała też dla mnie praca w IRCCS San Camillo w Wenecji w projekcie HosmartAI w ramach programu Horizon 2020. Tam problem był jeszcze inny: mieliśmy technologie i roboty rehabilitacyjne, ale pytanie brzmiało, jak włączyć je w normalną pracę oddziału. Wtedy szczególnie wyraźnie zobaczyłem, że wykazanie skuteczności technologii to tylko część problemu. Drugą jest jej rzeczywiste wdrożenie.
I to jest kierunek, który obecnie najbardziej mnie interesuje: co dzieje się pomiędzy dowodem naukowym a codzienną praktyką – dlaczego jedne technologie są wdrażane i używane, a inne, mimo dobrych wyników badań, pozostają niewykorzystane. W tym kontekście ważna jest dla mnie również współpraca z Krajową Izbą Fizjoterapeutów, bo pozwala patrzeć na nowe technologie nie tylko z perspektywy badacza, ale też praktyki całego środowiska zawodowego.
Jakie są Pana plany naukowo-badawcze w okresie pobierania stypendium?
B. Cieślik: Planuję przede wszystkim kontynuować obecne projekty, ale jednocześnie rozwinąć dwa nowe kierunki badań. Pierwszy dotyczy kinezjofobii u osób po udarze, czyli lęku przed ruchem i aktywnością związanego z obawą przed bólem, urazem lub pogorszeniem stanu zdrowia. W rehabilitacji poudarowej może to być istotne, ponieważ rzeczywiste funkcjonowanie pacjenta nie zawsze odpowiada jego możliwościom ruchowym. Na początek planuję badanie jakościowe, które pozwoli dokładniej poznać źródła tego lęku, związane z nim zachowania unikowe i ich znaczenie dla codziennej aktywności oraz rehabilitacji.
Drugi kierunek dotyczy wdrażania nowych technologii do systemu rehabilitacji i decyzji dotyczących ich finansowania. Chciałbym przeanalizować programy publicznego wsparcia, w ramach których oddziały rehabilitacyjne otrzymują środki na zakup nowoczesnego sprzętu. Interesuje mnie, jakie technologie są finansowane, na jakiej podstawie są wybierane, na ile decyzje te odpowiadają aktualnym dowodom naukowym oraz czy zakupiony sprzęt jest później rzeczywiście wykorzystywany w praktyce klinicznej. Traktuję ten projekt jako pierwszy krok w stronę badań nad wykorzystaniem dowodów naukowych w decyzjach dotyczących finansowania i wdrażania technologii medycznych.
--------------------------------------------------------------------------
Życiorys naukowy dr hab. B. Cieślika, prof. UJD:
Dr hab. Błażej Cieślik, prof. UJD, jest fizjoterapeutą i pracownikiem naukowym Collegium Medicum Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Stopień doktora uzyskał w 2019 roku w Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, a stopień doktora habilitowanego w 2024 roku na Uniwersytecie Jana Długosza w Częstochowie. Jego badania koncentrują się na wykorzystaniu nowych technologii w rehabilitacji, w szczególności wirtualnej rzeczywistości, robotyki, telerehabilitacji i urządzeń ubieralnych, a także na psychologicznych i behawioralnych uwarunkowaniach procesu rehabilitacji. Jest autorem lub współautorem ponad 70 publikacji naukowych, obejmujących m.in. badania kliniczne, przeglądy systematyczne i metaanalizy. W latach 2022–2023 odbył staż podoktorski w Healthcare Innovation Technology Lab w IRCCS San Camillo w Wenecji, z którym współpracuje naukowo do dziś. Uczestniczył m.in. w projekcie Horizon 2020 HosmartAI oraz projektach dotyczących zastosowania VR i egzoszkieletów w rehabilitacji. Wyniki swoich badań prezentował na międzynarodowych konferencjach, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Dubaju i Tokio. Współpracował również ekspercko z Krajową Izbą Fizjoterapeutów w obszarze nowych technologii w rehabilitacji.
Data dodania: 29 września 2026